
Bariera zaufania i 'marzyciele' zamiast realnych klientów
Marka funkcjonowała na bardzo konkurencyjnym rynku, gdzie organiczne zasięgi na Facebooku przestały wystarczać do generowania sprzedaży. Głównym wyzwaniem było dotarcie do zdecydowanego klienta ("chcę sprowadzić"), a nie tylko fanów motoryzacji, którzy jedynie oglądają zdjęcia ("marzycieli"). Dodatkowo, brak spójnej komunikacji utrudniał budowanie zaufania niezbędnego przy transakcjach na wysokie kwoty.







